´╗┐
     » Ustr├│j, w┼éadza, partie
     » Literatura
         » Poezja Hiszpa┼äska
         » Historia Literatury
         » Biografie
     » Historia
         » Dla dociekliwych
         » Madryt
         » B┼éogos┼éawieni i ┼Ťwi─Öci
         » Prezentacje
     » Architektura
     » Muzyka
     » Film
     » Malarstwo
     » Zwyczaje i ┼Ťwi─Öta
     » Powiedzenia i przys┼éowia
     » Dane statystyczne
     » Budownictwo
     » Rolnictwo


192.162.146.131 :: Kompendium
martes, 16 de octubre, 2018
Margarita Mar├şa Alacoque, Eduvigis, Florentino
    B┼éogos┼éawieni i ┼Ťwi─Öci

Bł. O. Ignacy Casanovas SP (1893-1936)

┬ę Zakon Pijar├│w

 Urodzi┼é si─Ö w Igualada (Barcelona) 15.VI.1893. Jego rodzicami byli Rajmund Casanovas i Maria Perramón. Ob┼éóczony zosta┼é w Moia 21. XI.1909, a pierwsz─ů profesj─Ö z┼éo┼╝y┼é 20.VIII.1911 r. Dope┼éni┼é swoj─ů formacj─Ö w Domu w Irache i w Terrassa. Profesj─Ö wieczyst─ů z┼éo┼╝y┼é w Terrassa 8.XII.1914 r. ┼Üwi─Öcenia kap┼éa┼äskie przyj─ů┼é w Barcelonie (┼Ťw. Antoni) 17.IX.1916.
Pos┼éug─Ö kalasanty┼äsk─ů wype┼énia┼é w Terrassa (1918), w Villanueva y Geltru (1918-1920), w Olot (1920-1921) i Barcelonie (Nasza Pani) (1921-1936).
Zgin─ů┼é w "Can Brunet", gminie Odena, 16. IX. 1936 r. Zosta┼é pochowany w grobie rodzinnym w Odena.


 

W lipcu 1936 r. O. Ignacy Casanovas sp─Ödza┼é wakacje, jak ka┼╝dego roku, w posiad┼éo┼Ťci rodzinnej w "Can Brunet", po┼éo┼╝onej w gminie Odena. My┼Ťl─ůc wypocz─ů─ç, po m─Öcz─ůcym roku szkolnym, w towarzystwie matki, do której by┼é bardzo przywi─ůzany, uda┼é si─Ö tam. Wybuch rewolucji radykalnie zmieni┼é jego plany. W Igualese szybko wybuch┼éa antyreligijna kampania, najpierw przeciw ko┼Ťcio┼éom i przedmiotom kulty, potem przeciw osobom, szczególnie przeciw duchowie┼ästwu.

Tak┼╝e je┼Ťli dom, w którym przebywa┼é o. Ignacy by┼é na uboczu, jego ┼╝ycie by┼éo w niebezpiecze┼ästwie, gdy┼╝ by┼é bardzo znany w okolicy. Przyjazne osoby, uciekaj─ůc si─Ö nawet do wyrobienia mu fa┼észywego paszportu, doradza┼éy mu powrót do Barcelony, gdzie móg┼éby o wiele ┼éatwiej si─Ö ukry─ç. O. Ignacy Casanovas nie chcia┼é o tym s┼éysze─ç. By┼é przekonany, ┼╝e ryzykuj─ůc nawet aresztowaniem jego obowi─ůzkiem jest by─ç blisko matki w tych trudnych dniach. Nie mog─ůc nic zrobi─ç, odda┼é si─Ö w r─Öce Boga, czyni─ůc swoim powiedzenie ┼Ťw. Józefa Kalasancjusza: "Stanie si─Ö tylko to, co Bóg zechce".

Stara┼é si─Ö dzia┼éa─ç ostro┼╝nie, unikaj─ůc pokazywania si─Ö w obej┼Ťciu, ale bez zaniedbywania swoich obowi─ůzków kap┼éa┼äskich i zakonnych. Ka┼╝dego ranka odprawia┼é Msz─Ö ┼Ťw. w domowej kaplicy, wieczorem odmawia┼é ró┼╝aniec ┼Ťwi─Öty z rodzinami osady. Je┼╝eli by┼éa potrzeba asystowania przy umieraj─ůcym wstawia┼é si─Ö z ┼╝arliwo┼Ťci─ů. Nara┼╝a┼é si─Ö, jak w nocy z 14 na 15 sierpnia, któr─ů sp─Ödzi┼é przy bracie swej matki w posiad┼éo┼Ťci "Can Forn", niedaleko od "Can Brunet".

15 VIII odprawi┼é swoj─ů ostatni─ů Msz─Ö ┼Ťw. w kaplicy domowej zaraz po powrocie z "Can Forn". By┼é dzie┼ä Wniebowzi─Öcia Naj┼Ťwi─Ötszej Panny Maryi, jego my┼Ťl cofn─Ö┼éa si─Ö, oczywi┼Ťcie dwadzie┼Ťcia lat wcze┼Ťniej, kiedy w tym samym miejscu odprawi┼é swoj─ů pierwsz─ů Msz─Ö ┼Ťw.

O pi─ůtej rano 16 VIII o. Ignacy oczekiwa┼é przy oknie na powrót matki, która uda┼éa si─Ö do "Can Forn", aby czuwa─ç przy umieraj─ůcym bracie, aby móc zaraz odprawi─ç Msz─Ö ┼Ťw. Dostrzeg┼é natomiast grup─Ö uzbrojonych m─Ö┼╝czyzn, którzy kierowali si─Ö w stron─Ö posiad┼éo┼Ťci. Byli oni milicjantami, którzy przybyli go aresztowa─ç. Przeczuwaj─ůc niebezpiecze┼ästwo niezauwa┼╝ony wyszed┼é z domu. S┼éu┼╝─ůcej Teresie powiedzia┼é, ┼╝e kiedy milicjanci odejd─ů, by wystawi┼éa w oknie bia┼ée p┼éótno na znak, ┼╝e niebezpiecze┼ästwo min─Ö┼éo.

Uzbrojeni m─Ö┼╝czy┼║ni weszli do domu i zastali tylko s┼éu┼╝─ůc─ů. Pytali, gdzie znajduje si─Ö o. Ignacy, ale odpowiedzia┼éa, ┼╝e tego nie wie. Wi─Öc przeszukali ka┼╝de pomieszczenie. Potem, rozpalaj─ůc dwa du┼╝e ogniska, spalili o┼étarz z kaplicy, obrazy ┼Ťwi─Öte i wszystkie przedmioty kultu. O. Ignacy ze swojej kryjówki móg┼é obserwowa─ç z wielkim bólem t─Ö ┼Ťwi─Ötokradcz─ů scen─Ö. W mi─Ödzy czasie powróci┼éa matka i tak┼╝e ona by┼éa bezsilnym ┼Ťwiadkiem spektaklu. Milicjanci odchodz─ůc odpowiedzieli, ┼╝e podpalili wiele wa┼╝nych ko┼Ťcio┼éów. Oko┼éo pi─ůtej popo┼éudniu, syn s┼éu┼╝─ůcej, który obszed┼é ca┼é─ů posiad┼éo┼Ť─ç, wróci┼é mówi─ůc, ┼╝e milicjanci odeszli. Teresa zawiesi┼éa wi─Öc w oknie bia┼ée p┼éótno, jak by┼éo ustalone. I tak o. Ignacy móg┼é wróci─ç i dzi─Ökowa─ç Panu, ┼╝e omin─Ö┼éo go niebezpiecze┼ästwo.

Od tego dnia by┼é bardziej ostro┼╝ny. Aby nie wzbudza─ç podejrze┼ä, nie wychodzi┼é z domu. Jedynym jego bólem by┼éo to, ┼╝e nie móg┼é odprawia─ç Mszy ┼Ťw. Pozostawa┼é przy brewiarzu i ró┼╝a┼äcu. Tak przygotowywa┼é si─Ö na m─Öcze┼ästwo. Pewnego dnia, rozmawiaj─ůc o tym ze swoj─ů matk─ů, powiedzia┼é: "Mamo, mnie zabij─ů, ale r─Öka Bo┼╝a spadnie na moich zabójców. Zabij─ů mnie, ale dla jakiej rzeczy bardziej ┼Ťwi─Ötej i bardziej szlachetnej móg┼ébym umrze─ç?"

Godzina najwy┼╝ej próby przysz┼éa miesi─ůc pó┼║niej - 16 wrze┼Ťnia. Podczas gdy o. Ignacy odmawia┼é Godzin─Ö Po┼éudniow─ů, ko┼éo po┼éudnia, odczu┼é, ┼╝e co┼Ť musia┼éo si─Ö sta─ç przed domem. Wsta┼é, aby zawo┼éa─ç matk─Ö i j─ů poinformowa─ç. W tym czasie trzech milicjantów, cichaczem wesz┼éo do kuchni i na schody, które prowadzi┼éy na pierwsze pi─Ötro. Kiedy zapukali do drzwi, otworzy┼é im sam o. Ignacy, trzymaj─ůc brewiarz w r─Öce. Spyta┼é ich czego sobie ┼╝ycz─ů. Odpowiedzieli, ┼╝e przyszli go aresztowa─ç i niezw┼éocznie musi i┼Ť─ç z nimi. Ojciec ograniczy┼é si─Ö do uwagi: "Macie pozwolenie, aby to zrobi─ç"? Odpowiedzieli: "Tak, prosz─Ö Pana". Poprosi┼é tylko, aby móg┼é zmieni─ç pantofle, potem im si─Ö podda┼é. Matce, która p┼éaka┼éa i b┼éaga┼éa, powtórzy┼é s┼éowa wielokrotnie ju┼╝ wypowiadane: "Stanie si─Ö tylko to, co Bóg zechce". Przechodz─ůc przez kuchni─Ö poleci┼é s┼éu┼╝─ůcemu Giacomo Chran pozdrowi─ç Teres─Ö, jego matk─Ö, przekazuj─ůc jej ┼╝yczenia. Wyszli na podwórko, sze┼Ťciu milicjantów, którzy otoczyli dom, aby uniemo┼╝liwi─ç mu jakiejkolwiek prób─Ö ucieczki, do┼é─ůczy┼éo si─Ö do trzech, którzy aresztowali o. Ignacego. Rozkazano i┼Ť─ç drog─ů prowadz─ůc─ů do Odena. O. Ignacy szed┼é przodem, a dziewi─Öciu uzbrojonych sz┼éo za nim. Matka i s─ůsiedzi towarzyszyli temu smutnemu odej┼Ťciu, z tarasu i z okien, z przeczuciem, ┼╝e nie b─Ödzie powrotu. Rzeczywi┼Ťcie po przej┼Ťciu troch─Ö ponad kilometr drogi, doszed┼észy do miejsca nazwanego "La Creuta", dowódca rozkaza┼é o. Ignacemu zatrzyma─ç si─Ö, dodaj─ůc tonem kpi─ůcym: "Zosta┼éo ci tylko par─Ö minut, aby si─Ö pomodli─ç´┐ŻMódl si─Ö, módl...". O. Ignacy ukl─Ökn─ů┼é i rozpocz─ů┼é: "Ojcze nasz´┐Ż". Jego modlitwa zosta┼éa przerwana przez strza┼éy z pistoletów, które dosi─Ög┼éy jego cia┼éa. Zrozpaczona matka z "Con Brunet" us┼éysza┼éa strza┼éy i zobaczy┼éa dym z wystrza┼éów.

Niektórzy obywatele, którzy mieszkali w pobliskim folwarku zostali zobowi─ůzani do zabrania cia┼éa i przeniesienia zw┼éok na cmentarz w Odena. Tam nast─Öpnego dnia zosta┼éo z┼éo┼╝one w nowym grobowcu nabytym przez matk─Ö. Nast─Öpnie na miejscu m─Öcze┼ästwa zosta┼é postawiony niewielki kamienny pomnik z p┼éyt─ů pami─ůtkow─ů, na której czytamy: "XVI-IX-MCMXXXVI. Tutaj odda┼é ┼╝ycie za Boga i Hiszpani─Ö czcigodny Ojciec Ignacy Casanovas Perramón ze Szkó┼é Pobo┼╝nych. Przechodniu, zdejm czapk─Ö i pomódl si─Ö".

W lipcu 1948 r. szcz─ůtki jego zabrano i pochowano w tym samym grobie, w którym znajdowa┼éa si─Ö jego matka, zgodnie z jego wol─ů. Ku wielkiemu zdziwieniu obecnych, jego cia┼éo po odkryciu by┼éo ca┼ékowicie zachowane i zupe┼énie niezepsute, wraz z jego ubraniem, butami i sznurowad┼éami, które zachowa┼éy swój naturalny kolor, swoj─ů konsystencj─Ö i gi─Ötko┼Ť─ç. Jest na to dokumentacja. Cia┼éo zosta┼éo z┼éo┼╝one w cynkowej trumnie, która zosta┼éa umieszczona w rodzinnym grobie obok trumny jego matki.

* * *

O. Ignacy Casanovas otrzyma┼é wychowanie bardzo staranne pod ka┼╝dym wzgl─Ödem od swoich rodziców, którzy byli przyk┼éadnymi chrze┼Ťcijanami. Od pierwszych lat ┼╝ycia znajdowa┼é si─Ö w ┼Ťrodowisku s┼éu┼╝─ůcym i sprzyjaj─ůcym rozwojowi cnót chrze┼Ťcija┼äskich, którymi Bóg chcia┼é ozdobi─ç jego dusz─Ö szlachetn─ů, pobo┼╝n─ů i szczodr─ů.

Zosta┼é osierocony przez ojca w wieku siedmiu lat. Matka ca┼ékowicie si─Ö jemu po┼Ťwi─Öci┼éa. Do┼éo┼╝y┼éa stara┼ä, aby go po chrze┼Ťcija┼äsku wychowa─ç. Powierzy┼éa go opiece ojców pijarów w Kolegium w Igualada. Tam zacz─ů┼é ujawnia─ç poci─ůg do pobo┼╝no┼Ťci i tendencje do ┼╝ycia zakonnego. Przez to razem z innymi uczniami, zosta┼é otoczony specjaln─ů trosk─ů przez o. Ignacego Vilasaió, który mia┼é obowi─ůzek opiekowa─ç si─Ö ch┼éopcami, którzy odczuwaj─ů pragnienie zosta─ç pijarami. Prawdopodobnie swoje powo┼éanie otrzyma┼é przez przyk┼éad brata Giacomo, który go poprzedzi┼é w Szko┼éach Pobo┼╝nych. Cz─Öste wizyty sk┼éadane jemu wraz z matk─ů, uczestnictwo w wi─Ökszych uroczysto┼Ťciach, takich jak: ob┼éóczyny, profesja, ┼Ťwi─Öcenia, powi─Öksza┼éy w nim pragnienie oddania si─Ö Bogu przez na┼Ťladowanie Chrystusa. Mimo n─Öc─ůcych perspektyw wygodnego ┼╝ycia, uczucia ze strony matki i mo┼╝liwo┼Ťci odziedziczenia znacznej ojcowizny, wybra┼é po┼Ťwiecenie si─Ö na s┼éu┼╝b─Ö Bogu w ubóstwie i dla edukacji m┼éodzie┼╝y. O. Józef Maria Balcells napisa┼é: "w Ignacym wi─Öcej mog┼éa mi┼éo┼Ť─ç Bo┼╝a i po┼Ťwi─Öcenie si─Ö na Jego s┼éu┼╝b─Ö, ni┼╝ mi┼éo┼Ť─ç synowska, która równie┼╝ by┼éa wyj─ůtkowa przez ca┼éy bieg jego ┼╝ycia. Stan wdowie┼ästwa, w którym znalaz┼éa si─Ö matka, jak równie┼╝ nieobecno┼Ť─ç starszego brata spowodowa┼éy bolesn─ů separacje, jednak objawi┼éy tak┼╝e jego zadziwiaj─ůc─ů si┼é─Ö duchow─ů".

Jest wiadome, ┼╝e przed wst─ůpieniem do nowicjatu Ignacy otrzyma┼é anonim, w którym wymieniono ca┼é─ů list─Ö argumentów przeciw jego wyborowi, z zamiarem odci─ůgni─Öcia go od decyzji pój┼Ťcia za g┼éosem powo┼éania. Poradzi┼é si─Ö matki, która po przeczytaniu listu, zapyta┼éa go: "Co my┼Ťlisz zrobi─ç?" Ignacy, wzi─ůwszy list, porwa┼é go na kawa┼éki, mówi─ůc: "I┼Ť─ç dalej, poniewa┼╝ przed lud┼║mi jest Bóg".

Ignacy w czasie swojego pobytu w o┼Ťrodkach formacyjnych w Moiá, w Irache i w Terrassa pokaza┼é swoje ┼╝ywe pragnienie i sta┼é─ů pilno┼Ť─ç zdobycia wszystkich wiadomo┼Ťci ludzkich i duchowych, aby by─ç przygotowanym do pos┼éugi kalasanty┼äskiej.

17 wrze┼Ťnia 1916 roku zosta┼é wy┼Ťwi─Öcony na kap┼éana w kaplicy Kolegium ┼Ťw. Antoniego w Barcelonie przez kard. Benlloch. Msz─Ö ┼Ťwi─Öt─ů prymicyjn─ů odprawi┼é w posiad┼éo┼Ťci "Can Brunet", gdzie dwadzie┼Ťcia lat pó┼║niej zosta┼é m─Öczennikiem.

Pierwszym polem jego apostolatu by┼éo Kolegium w Terrassa, gdzie mia┼é polecenie uczy─ç w szkole podstawowej. Odda┼é si─Ö pracy z takim po┼Ťwieceniem, ┼╝e odbi┼éo si─Ö to na jego zdrowiu. Tak bardzo, ┼╝e prze┼éo┼╝eni musieli go przenie┼Ť─ç do Kolegium Villanuova y Geltru. Powróciwszy do zdrowia pozosta┼é w tym kolegium do 1920 r., potem przeszed┼é do Olot, a w ko┼äcu do Kolegium Naszej Pani w Barcelonie, gdzie pozosta┼é a┼╝ do ko┼äca ┼╝ycia.

W latach których przebywa┼é w Kolegium Naszej Pani, udawa┼é si─Ö cz─Östo do Allela, gdzie mie┼Ťci┼é si─Ö postulat, w którym brat o. Giacomo by┼é dyrektorem. Jako ┼╝e zna┼é dobrze muzyk─Ö, gra┼é na pianinie i harmonii, uczy┼é postulantów pie┼Ťni na ró┼╝ne uroczysto┼Ťci liturgiczne. O. Claudio Vilá Palá, który wtedy by┼é postulantem stwierdza, ┼╝e: "nigdy nie traci┼é spokoju ducha i cierpliwo┼Ťci podczas prób".

Oprócz muzyki oddawa┼é si─Ö równie┼╝ pracom r─Öcznym z wielk─ů umiej─Ötno┼Ťci─ů. Umia┼é zbudowa─ç radio o wielko┼Ťci pude┼éka od zapa┼éek. Ostatni─ů jego prac─ů by┼éa ponowna budowa figury ┼Ťw. Józefa, któr─ů "czerwoni" rozbili w kawa┼éki w sierpniu 1936 r. podczas rewizji przeprowadzonej w posiad┼éo┼Ťci "Can Brunet".

Od o. Jana M. Vives, wiemy ┼╝e o. Ignacy by┼é cz┼éowiekiem g┼é─Öbokiej pobo┼╝no┼Ťci, wzorowym zakonnikiem, uprzejmym dla wszystkich, nieprzyjacielem obmów i bardzo prawym. ┼Üwiadkowie s─ů zgodni z przedstawieniem go doskona┼éym w spe┼énianiu swoich obowi─ůzków zakonnych i nauczycielskich, zaj─Ötego w utrzymaniu pokoju i harmonii we wspólnocie. By┼é szanowany przez swoich uczniów, których traktowa┼é z szacunkiem i mi┼éo┼Ťci─ů.

Jedn─ů z charakterystycznych cech, uwydatniaj─ůcych si─Ö w osobowo┼Ťci o. Ignacego, by┼éa jego synowska mi┼éo┼Ť─ç. Umia┼é zrozumie─ç sytuacj─Ö w której znalaz┼éa si─Ö jego matka, a przede wszystkim ofiar─Ö jak─ů z┼éo┼╝y┼éa zezwalaj─ůc, aby równie┼╝ on, podobnie jak jego brat Giacomo, poszed┼é za powo┼éaniem zakonnym. Przez to, za ka┼╝dym razem, ilekro─ç by┼é wolny od zaj─Ö─ç w szkole i pos┼éugi kap┼éa┼äskiej, za pozwoleniem Prze┼éo┼╝onych, sp─Ödza┼é troch─Ö czasu z ni─ů.

Pani Maria mia┼éa zwyczaj sp─Ödzania letnich miesi─Öcy z dwoma swoimi synami w posiad┼éo┼Ťci "Can Brunet". W zaciszu pól, dwaj pedagodzy, po intensywnej pracy przez ca┼éy rok szkolny, odpoczywali i nabierali si┼é. Ignacy cieszy┼é si─Ö najbardziej z pi─Ökna okolicy, w której ┼╝niwa nast─Öpowa┼éy po zbiorze oliwek i migda┼éów z powierzchni oko┼éo 90 hektarów, ci─ůgn─ůcej si─Ö jedn─ů stron─ů od okaza┼éego masywu Monsserat. Posiad┼éo┼Ť─ç mia┼éa swoj─ů interesuj─ůc─ů histori─Ö, której pocz─ůtki si─Ögaj─ů XVII w.

W okresie letnim stara posesja o┼╝ywia┼éa si─Ö przez obecno┼Ť─ç Pani Marii i dwóch synów. O. Ignacy pomaga┼é matce szybko za┼éatwi─ç sprawy, które si─Ö troch─Ö skomplikowa┼éy w okresie Republiki, kiedy dusze mieszka┼äców i dzier┼╝awców bez skrupu┼éów by┼éy zatruwane propagand─ů polityczn─ů. Nie zawsze mo┼╝na by┼éo by─ç zadowolonym z ich ┼╝─ůda┼ä. Mo┼╝e to spowodowa┼éo wi─Öksze napi─Öcie mi─Ödzy w┼éa┼Ťcicielami z jednej strony a najemcami z drugiej.

Mi┼éo┼Ť─ç do matki towarzyszy┼éa mu a┼╝ do m─Öcze┼ästwa. Na ten temat zosta┼éo napisane: "Odczu┼é rozbudzenie si─Ö w swoim sercu ducha i pragnienie m─Öcze┼ästwa, je┼╝eli taka b─Ödzie wola Bo┼╝a, wybieraj─ůc ofiar─Ö ┼╝ycia z mi┼éo┼Ťci do Chrystusa nad swoje obowi─ůzki synowskie, nad ukrycie swojej to┼╝samo┼Ťci zakonnej i kap┼éa┼äskiej, nad porzucenie swoich przekona┼ä religijnych. Tak─ů dyspozycj─Ö duszy o. Ignacego wyrazi┼é na dwie godziny przed m─Öcze┼ästwem, wobec matki i s┼éu┼╝─ůcej Teresy Lloveras w nast─Öpuj─ůcych s┼éowach: "Zabij─ů mnie, matko, ale czy mo┼╝e by─ç rzecz cenniejsza, ni┼╝ odda─ç ┼╝ycie dla Chrystusa?"

   

Czytano 9399 razy Opublikował: Admin Data utworzenia: 21 Październik 2005 Data aktualizaji 16 Październik 2018
Ilo┼Ť─ç odwiedzin strony: 54481164 od 2005-11-01
Obecnie na stronie jest: 13 u┼╝ytkownik├│w
2000- © Hiszpania-online.com - Wszelkie prawa zastrze┼╝one