» Ustrój, władza, partie
     » Literatura
         » Poezja Hiszpańska
         » Historia Literatury
         » Biografie
     » Historia
         » Dla dociekliwych
         » Madryt
         » Błogosławieni i święci
         » Prezentacje
     » Architektura
     » Muzyka
     » Film
     » Malarstwo
     » Zwyczaje i święta
     » Powiedzenia i przysłowia
     » Dane statystyczne
     » Budownictwo
     » Rolnictwo


192.162.146.131 :: Kompendium
martes, 13 de noviembre, 2018
Diego de Alcalá, Estanislao de Kostka, Leandro, Nicolás I
    Historia

PRZYZNANIE SIĘ DO PRZESZŁOŚCI
Tłumaczenie artykułu z angielskiego wydania tygodnika Newsweek, nr z 16 lutego 2004

tłum Juana, Studentka Instytutu Iberystyki UW

 Cisza została przełamana. Po latach milczenia o hiszpańskiej wojnie domowej, młodzi Hiszpanie w końcu stawiają czoło przeszłości swojego narodu dzięki wielkiej ilości nowych książek i filmów na ten temat. W latach 30. XX w. podczas wojny domowej straciło życie 350 tys. ludzi. Dziesiątki tysięcy zmarło podczas dyktatury Generała Francisco Franco. Po śmierci Franco w 1975 roku, prawica i lewica, zwycięzcy i przegrani, rozpoczęli narodową zmowę milczenia, pragnąc by państwo patrzyło w przyszłość, a nie rozpamiętywało krwawą przeszłość. Dziś "zmowa milczenia" została złamana, głównie przez wnuków weteranów i ofiar wojny.

 Nagle przejście obok hiszpańskiej księgarni, kina czy muzeum stało się prawie niemożliwe bez konieczności przypominania sobie o tym krwawym konflikcie. Na wiosnę ubiegłego roku muzeum Prado otworzyło pierwszą wystawę poświęconą wojnie domowej. Zawiera ona kolekcję fotografii pokazujących, w jaki sposób Hiszpanie starali się ratować arcydzieła narodowe przez bombardowaniami i zamieszkami ulicznymi. Książka "Śpiący głos" Dulche Cachón, opowiadająca o kobiecie, walczącej po stronie lewicy i uwięzionej przez Franco bardzo szybko stała się bestsellerem. Także książka Javiera Cercasa "Żołnierze Salaminy" , opowieść o dziennikarzu, prowadzącym śledztwo, dotyczące ucieczki jednego z ważniejszych falangistów sprzed republikańskiego plutonu egzekucyjnego pod koniec wojny, rozchodziła się jak świeże bułeczki i została sprzedana w nakładzie 500 tys. kopii od momentu jej opublikowania w 2001 roku. Film, oparty na tej powieści, jest grany w kinach od prawie roku i został nominowany w tym roku do Oskara w kategorii "najlepszy film zagraniczny". "Gdy miałem 25 lat, nie myślałem o wojnie" mówi Cercas, lat 41. "Była uważana za prymitywną i zadawnioną sprawę. Na ironię, chcieliśmy być postmodernistycznymi i ironicznymi Europejczykami. Teraz chcemy na to spojrzeć z innej strony".

Za młodzi, by pamiętać strach, jaki budził we wszystkich El Caudillo i zainspirowani odkrywaniem komisji prawdy w Południowej Afryce i Ameryce Łacińskiej, młode pokolenie pcha swój naród do konfrontacji z przeszłością. Wśród młodych dziennikarzy obserwuje się rosnącą potrzebę wspominania tych, którzy przeżyli wojnę. "Dziś, prawie 30 lat po śmierci Franco, wielu młodych ludzi w Hiszpanii dziwi się, dlaczego wiedzą więcej o zbrodniach przeciwko ludzkości popełnianych w nazistowskich Niemczech, Bośni, Argentynie czy Chile, niż w ich własnym kraju." Mówi Montse Armengou, lat 40, producent dwóch filmów dokumentalnych: "Zapomniane dzieci Franco" ujawniają losy kilku republikańskich więźniów i "Hiszpański Holocaust", o masowych mordach popełnianych przez oddziały gen. Franco.

Tendencja do powracania do zapomnianej historii zrodziła się mniej więcej 3 lata temu, gdy dziennikarz Emilio Silva zaczął interesować się historią swojego dziadka, zabitego w 1936 roku republikanina. Ostatecznie jego odkrycia doprowadziły do masowego grobu w północnej Hiszpanii, gdzie odnalazł prochy swojego dziadka i dwunastu innych mężczyzn. To popchnęło Silvę, lat 38, do założenia Stowarzyszenia Pamięci Narodowej, które pomaga w poszukiwaniu wiadomości o zmarłych krewnych. Od tamtej pory ekshumowano 246 ciał z 37 masowych grobów. Więcej ekshumacji zostało zaplanowane na tegoroczne lato. Pracownicy Stowarzyszenia są wolontariuszami. "My, wnuki, chcemy wiedzieć, co się stało, odkryć historię naszych dziadków." mówi Silva. Miesiąc temu jego wzruszająca opowieść o poszukiwaniach grobu dziadka była nadawana w hiszpańskiej telewizji TVE2.

Nie każdy jest zadowolony z takiego historycznego przebudzenia. Chociaż każdy hiszpański rząd od czasów Franco nalegał, by Hiszpania patrzyła w przyszłość, a nie w przeszłość, Premier Jose Maria Aznar, przywódca Partido Popular pozwala przeszłości – zapisanej przez zwycięzców – kłamać. Partido Popular była założona przez byłego ministra w rządzie Franco. Według prof. Sebastiana Balfour z London School of Economics, partia wciąż jest wspierana przez tych Hiszpanów, którzy wierzą, że rebelianci frankistowscy mieli słuszny powód, by wszcząć wojnę przeciwko komunizmowi i ateizmowi. Rząd ogłosił ostatnio sprowadzanie zwłok hiszpańskich żołnierzy, walczących przeciwko Hitlerowi na wschodnim froncie. Odmówił natomiast finansowania ekshumacji masowych grobów w kraju przez takie organizacje, jak Silvy. Ale dzięki wysiłkom garstki pisarzy i reżyserów, nacisk na odkrywanie historii w pewnością będzie rósł w siłę.
   

Czytano 12026 razy Opublikował: Admin Data utworzenia: 10 Październik 2005 Data aktualizaji 13 Listopad 2018
Ilość odwiedzin strony: 54638426 od 2005-11-01
Obecnie na stronie jest: 8 użytkowników
2000- © Hiszpania-online.com - Wszelkie prawa zastrzeżone